Bezsenność mnie dopada ostatnio :( rano oczywiście jest problem ze wstaniem, ale za przysłowiowe Chiny zasnąć nie mogę. Dłubać nie bardzo mi się chce (wena sobie poszła), to tylko pokażę wam, co powstało jakiś czas temu.
Otóż był to komplet dla Szalki wykonany w ramach zabawy, o której kiedyś pisałam. Na ów komplecik składają się albumik i notesik:
Albumik wykonany jest na bazie kopert. Jakoś tak przyszły mi do głowy właśnie koperty. Posklejałam, poskładałam, obkleiłam, ozdobiłam... ;) ponieważ papier jest dość kontrastowy sam w sobie, z ozdobami postanowiłam nie przesadzać i z założenia miało być delikatnie i minimalistycznie. Mam nadzieję, że obdarowanej się podoba ;)
Zdjęcia niestety nie są najlepszej jakości, robione były w nocy przed zapakowaniem w kopertę (a że od razu ją zakleiłam, nie robiłam zdjęć przy normalnym dziennym świetle).
Wczoraj natomiast otrzymałam od naczynia glinianego wyróżnienie, ale przekażę je w następnym poście :) Za wyróżnienie jeszcze raz dziękuję :)