niedziela, 7 listopada 2010

niewybuchowy explosion box :rotfl:

po pierwsze -> skleroza (czyt. miało być w poście z kartką)
po drugie -> znów chrzciny
po trzecie -> przekombinowałam, buahaha

Czemu przekombinowałam? A no... godz 3:30 w nocy (nad ranem?) nie jest raczej czasem na ulepszanie, poprawianie, cudowanie ;) Miał być explosion box, jest no explosion box - za sprawą tasiemki mocno przytwierdzonej do jednej ze ścianek ;p
Przynajmniej się nie rozpadnie :D

Pudełeczko wygląda tak (wymiary ścianek 8x8x8cm):
od góry:
Po rozłożeniu:
w środku zamieszkał maleńki bucik z kalki (ten sam wzór, co papier):
poszczególne ścianki:
Papier: ILS "Herbaciany Ogród" i z bloku kupionego w Lidl'u (ten w róże), sporo przeszyć (szyłam o 2 w nocy, sąsiedzi nie przybiegli z kijem, więc chyba jest dobrze ;p), dodatki - jak widać - dość skromnie.

Aj, aj...
zapomniałabym!
od dziś moje prace będą (tzn już są) dostępne także w Alterszafie :D
klik na banerek pod spodem lub w bocznym pasku i przekierowanie nastąpi ;)


Pozdrawiam raz jeszcze i zmykam spać :D

edit: ostatecznie pudełko podarowane zostało bez wstążeczki :D udało się sprytnie ją odmontować i w jej miejsce przykleić coś innego, pasującego do całości (imię i nazwisko obdarowanej;))

kartka na chrzciny

taaa... zacznijmy od tego, że nie moja branża (no way!)
Ale czasem trzeba i takie zrobić ;) Pierwsza w życiu kartka na chrzciny. Pomysłu żadnego nie miałam... Pół dnia przy biurku siedziałam... Masssakrrra... Ale się jakoś udało i powiedziałam sobie na koniec "no, może być" ;)
Koniec marudzenia, przejdźmy do bohaterki posta:
w pudełeczku z tagiem (wycinanym ręcznie... sprzętu wycinającego brak :/, przeszytym maszynowo, umazanym glossy accents)
i sama kartka:
karteczka to taka a'la sztaluga
z góry
i ze skosa
środek, tył, detale:
Znów papiery ILS, tym razem Rivendell i Glass of Wine, dodatków mało, przeszycia maszynowe :D, papierową Biblię (daaaawno temu na all... kupioną) maźnęłam na rogu crackle accents (musiałam, no musiałam!)


Pozdrawiam serdecznie z cichą nadzieją, że nie zajrzy tu przed południem ta, co nie powinna, hehehe ;p

piątek, 5 listopada 2010

obcy są wśród nas!!!

Mają ok. 37 cm wzrostu, są grubi i... bardzo sympatyczni. Barwa natomiast zgodna jest z życzeniami dziecka, nasz jest zielony :D
Przybysz mówi "dzień dobry" wszystkim odwiedzającym bloga :D
A oto w całej krasie:
z lampą błyskową
i bez niej
(aparat się dziś buntuje, za ciemno mu :/)
Waty wlazło w niego ponad 1,5 opakowania a on dalej głodny. Nie mam więcej, nie nakarmię, już zaszyłam;)
Uszyty jest na podstawie wykroju z książki "Szyjemy z polaru dla dzieci"M.E. Vollertsen.

Pozdrowienia serdeczne wszystkim ślę i miłego piątku życzę :*

czwartek, 4 listopada 2010

herbatka marcepanowa i... candy

Czy jest ktoś, kto nie widział/nie słyszał reklamy lidla z ostatniego tygodnia? No właśnie... kupiłam maszynę :D Więc na spokojnie późnym wieczorem uszyłam... torebkę herbaty... zapachową :)
Tak prezentuje się w całości:
Tył:
zbliżenie na wstążkową różyczkę
i metkę/papierek(?) to coś dyndające zawsze przy herbatce ;p
Ostatnio blogger pokazał mi taki obrazek:
...kachaskowo... 222 posty
fotopróby 33 posty

Pomyślałam wtedy o candy :) a że jeszcze maszyna doszła to radocha na całego ;p

Lubicie herbatę? A zapach marcepanu? Jeśli tak, to zapraszam :) W świat pójdzie to, co poniżej (na chwilę obecną 30 różnych herbatek + przedstawiona powyżej uszyta 'torebeczka' o marcepanowym aromacie)
Zasady jak zawsze - komentarz pod tym postem, informacja o candy u siebie na blogu, do 21. listopada, losowanie 22 listopada.

Pozdrawiam serdecznie i do zabawy zapraszam :D

poniedziałek, 1 listopada 2010

Glass of Wine + Romanca = Magic Moments

Zanudzę Was tymi kwiatkami ;) Ale taka faza na nie mnie naszła, że jak coś robię, to i kwiatki się pojawiają :o
Wymieszane tym razem zostały: papiery z ILS - Glass of Wine i Romanca (kwiatki i listki - z rosą z glossy accents), stemple Prima i bezbarwny embossing na gorąco, do tego obrazek z dziewczynką, a na jego dwóch rogach crackle accents, skrzydła - stemple "Angels" od Inkandinkado w całości pokryte pudrem do embossingu "kaleidoscope" i napis - Dymo. Po wymieszaniu wyszedł notesik:
Zbliżenia na dziewczynkę
kwiatki:Środek i tył notesu (czekam na stempelek z Lemonade, więc pewnie gdzieś go wcisnę jeszcze;p)
Jeden notesik, wiele zdjęć ;)

Pozdrawiam serdecznie!!!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails