czwartek, 8 grudnia 2011

komplecik

Zimowe rzeczy wciąż mam na strychu i jakoś mi nie po drodze, żeby tam się wybrać ;) łatwiej i przyjemniej było wziąć włóczkę i szydełko. Zaczęłam czapę dla Klaudii, ale tak się rozpędziłam, że wyszła dla Michała. No nic, dokończyłam i wzięłam się za drugą. Żeby w uszka cieplej było, doszyłam kwiatki. Potem jeszcze szalik machnęłam.
Włóczka Alize Verona - 20% wełny, 80% akrylu, fajna :) ale chyba ostatni dostępny gdziekolwiek w necie motek kupiłam :(

Poza komplecikiem mały zielony przyjaciel został uwięziony ;) Zrobiłam smyczkę uciekinierowi
A tu już wersja spacerowa ;) czapa się przekrzywiła trochę
Pozdrawiam gorąco w ten zimno-wietrzno-deszczowo-śnieżno-pochmurno-słoneczny dzień ;)

7 komentarzy:

  1. komplecik świetnie się prezentuje,ale to pewnie zasługa dzieciatka ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały komplecik :D A córeczka wygląda w nim cudownie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodziutki bobasek:-) Ja polecam włóczkę Red Heart Baby, jest rewelacyjnie mięciutka, w sam raz dla dzieciaczka:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję bardzo :)
    NIkiTKA wiem, bo mam, ale red heart baby bez wełny jest i sporo cieńsza, a cenowo podobnie za 100g wyszło

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudeńka małe :) Klaudia i czapeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czapka świetna, a Maleństwo cudowne:) W oczach Klaudii można się zakochać;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails