Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DLWC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DLWC. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lipca 2011

serwetki i lampion

Dziś odskocznia od sutaszu ;) Do pokazania mam dwie serwety oraz coś, czego jeszcze u mnie nie było (a podejrzewam, że jeszcze będzie, bo mnie chyba wkręciło ;))
Zacznę od serwet:




I... tadam... lampion, o którym wcześniej pisałam, dziś doczekał się chyba ostatniego już lakierowania. Jest on efektem udziału w warsztatach u Kasi Izydorczyk z Manualnie.pl. Osobiście jestem z niego dumna i podoba mi się :) Może to nie ideał, ale mi to wcale a wcale nie przeszkadza ;p

tutaj z podgrzewaczem... Michaś zerknął, jak robiłam zdjęcia i stwierdził tylko "wow" ;)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich tuzaglądaczy i dziękuję za miłe komentarze :***

niedziela, 10 lipca 2011

wspomnienie wakacji

to tytuł ostatniej już konkursowej pracy na DLWC, jaką przygotowałam. Album z fotkami z zeszłorocznych wakacji na Majorce. Zdjęcia tylko z widoczkami. Baza - cięta ręcznie, 18 razy wyciąć Majorkę - bezcenne ;) Praca wykonana w piątek, na szybkiego (jak ja kocham czekać, aż te wszystkie preparaty ładnie powysychają ;p), konkursu nie wygrała, ale i tak jestem z niej bardzo zadowolona... (cóż za skromność :)) W końcu liczy się zabawa i to, że coś mnie zmobilizowało do jakichkolwiek drukowanych wspomnień z wakacji marzeń :D

Papiery "Róża wiatrów" ze Scrap Pasji, maszyna do szycia, stemple, tusze, embossing na gorąco, glossy i crackle accents, dymo, czarny i biały pisak... wszystko po wymieszaniu stworzyło mini Majorkę








Pozdrawiam wszystkich serdecznie i jeszcze raz dziękuję organizatorom DLWC za super zabawę :)
Będzie jeszcze warsztatowy lampion, ale schnie lakier :D niech schnie, ja poczekam... niecierpliwie, ale poczekam :)

monochromatycznie - żółty i identyfikator

Jednym z tematów prac konkursowych na DLWC było: monochromatycznie, do wyboru żółty lub niebieski. U mnie padło na żółty (w życiu bym nie pomyślała, że na niebieski pomysłu nie będę miała ;)). Powstał więc kolejny albumik - zawieszka, który prezentuje się tak:




rozłożony:
(nie mam zdjęcia w pozycji wiszącej... jakoś nie pomyślałam na zlocie, żeby zrobić, a w domu jeszcze nie wisi)

Kolejną tematem był identyfikator. Mój zrobił się tak:
(najżmudniejsze było wyklejanie zawijaska mini ozdobami do paznokci... ufff...)

Była jeszcze jedna praca, ale to już innym razem (za dużo zdjęć na jeden post by było ;p). Prace na konkurs były do przygotowania w domu. Jak już pisałam, dla mnie niezły wyczyn, od czwartkowego popołudnia do piątkowego wieczoru wyrobić się z trzema pracami ;p

pozdrawiam raz jeszcze :*

krótka relacja z DLWC :D

Znacie to uczucie, kiedy na koniec imprezy przypomina wam się, że aparat fotograficzny macie w kieszeni? ;p
Więc zdjęć z sobotniej części Dolnośląskich Letnich Warsztatów Craftowych mam całe 7 (słownie -siedem).
To może od zdjęć właśnie zacznę:
Rano było spokojnie, pusto, ale dzieci wzięły się za robotę, kolorowały motylki:

później Maja opuściła Michała, który rysował, wycinał...

Dla dzieci przygotowane było wyzwanie na ozdobienie pudełka. Michaś ozdobił pudło i właśnie pokazuję mu, gdzie ma je zanieść :) (zdjęcie podebrane Krulikowi)
Tu już pokaz Czarownicy i jej embossing na gorąco, obok Stefa, która wcześniej pokazywała, jak zrobić kwiatuchy z filcu:
Natka tworzy:

Przygotowane były również wyzwania mapkowe, do wyboru były po 3 mapki na kartkę i 3 na scrapa oraz wyzwanie recyclingowe. Choć młody skakał po plecach i koniecznie chciał robić coś innego udało mi się przygotować dwie prace, kartkę i scrapa. Na recycling czasu nie starczyło. Karteczka z papierów ILSowych, które zabrałam ze sobą:
i nagroda za nią:
oraz LO na Amber z ILS, zdjęcia nie miałam przy sobie żadnego, ale w pudle z materiałami do wyzwań wykopałam obrazek, który mi się spodobał, więc wykorzystałam:
słabo widać tiul, ale tam jest ;)
i nagroda za zrobienie scrapa:
Michaś za ozdobienie pudełka również otrzymał nagrodę :)
wręczenie nagród:
a tu już pudełko i nagroda:

Jeśli o warsztaty chodzi, wzięłam udział w ozdabianiu szklanego lampionu papierem ryżowym, ale że jeszcze nie polakierowany jest, pokażę go innym razem :) Mi się już podoba :)

Na DLWC przygotowałam też trzy prace konkursowe, które nic nie wygrały, ale ja i tak jestem z nich dumna (w końcu w czwartek dopiero zdecydowałam się jechać do Wrocławia :)) i pokażę w osobnym poście.

Więcej zdjęć znajdziecie na blogu Kwiatu Dolnośląskiego, a jak jakieś jeszcze do mnie dotrą, to pewnie je tu wrzucę.

Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę :***

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails