sobota, 17 marca 2012

mój pierwszy raz ;)

Na sucho już próbowałam, przyszła pora na filcowanie na mokro. Na pierwszy ogień poszedł kwiatek. W filcowaniu pomógł Michał :) Nie tyle czesanka, co woda z mydłem go przyciągnęły ;) Efekt filcowania przedstawia się tak:
A potem wymyśliłam, że może jeszcze coś zrobię, chciałam torebkę... No cóż, nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Torebki tym razem nie będzie, będzie chyba etui na druty i szydełka ;) a może jeszcze coś innego. "Coś" wygląda tak:
Ale nie poddam się i kiedyś torebkę zmontuję ;)
Pozdrawiam gorąco i wiosennie :)

p.s. moje dziecię dziś skończyło 6 miesięcy, czas mi gdzieś między palcami ucieka, nie wiem kiedy to minęło...

środa, 14 marca 2012

sznur turecki

Jakieś 848 koralików + dodatki i... wyplótł się naszyjnik...
dla mamy, o ile zechce ;)
Zdjęć kilka, pierwsze nocne, reszta robiona przed chwilą, pogoda nie sprzyja :(



tu chyba najbardziej oddany kolor
Pozdrawiam gorąco :)
Buziaki dla wszystkich :)

wtorek, 13 marca 2012

kolejny sznur koralikowy

Wrzucam nocny wytwór i lecę ;) Bransoletka ze szklanych koralików:
Dziś na biegu, ale kiedyś może więcej naklepię ;)
Pozdrawiam :)

niedziela, 11 marca 2012

bransoletka koralikowa

Coś mnie w nocy naszło i się wyszydełkowało ;) Moja pierwsza tego typu bransoletka, ale nie ostatnia. Koraliki nie najmniejsze, bo 3,5 mm, w związku z tym zapięcie takie, a nie inne (inne były za małe)


Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądają :)

czwartek, 23 lutego 2012

była sobie żabka mała

rere kum kum, rere kum kum...
czyli szydełkowa czapka żaba
w roli modela balon, bo dzieci po pierwsze spały, a rano czapa miała wyruszyć w świat, po drugie nie pasuje na ich głowy, jedna za mała, druga za duża ;) rozmiar ok 92-98 czyli ok 47-48cm
Ropuch prezentuje się tak:




i fotka zbiorowa ;) klik i większa (jak zawsze wszystkie oczywiście)

Pozdrawiam i idę w wolnych chwilach szyć potwora, bo mi dziecię żyć nie daje ;)
Buziale :*

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails