Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recycling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recycling. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2014

upcyclig czyli spódniczka z odzysku

Miałam za zadanie zwęzić znajomej kilka par spodni. Odcięte zostały trójkąty od kolana w dół, spojrzałam na nie i uznałam, że fajna spódniczka z tego będzie ;) Trójkąty pozszywałam, doszyłam ściągacz, na dół ozdobną taśmę do firan, kilka guziczków, mini hafcik i gotowe.
Nam się podoba, a wam? 








Pozdrawiam serdecznie i wracam do garów ;)

niedziela, 21 lipca 2013

recyclingowe spodnie pumpy rosnące z dzieckiem/ Recycling-Mitwachshose (Pumphose)

Moja mama robiła porządki w szafie. Do wyrzucenia były między innymi takie koszulki:

Meine Mama hat im Schrank aufgeräumt. Zum Wegwerfen waren u.a. solche Shirts:

Dzisiaj zabrałam się za nie i z dwóch z nich uszyłam Klaudii spodnie pumpy, rosnące z dzieckiem ;)

Heute hab ich aus zwei davon die Mitwachshose (Pumphose) für Klaudia genäht ;)

 Spodenki w akcji:

Die Hose "in Aktion":













Miłego wieczoru wszystkim życzę :*
pozdrawiam

Schönen Abend wünsch ich Euch allen  :*
Gruß

piątek, 14 grudnia 2012

recycling/upcycling czyli ze starego coś nowego (aus dem Alten wird mal neu)

Jakiś czas temu dostałam od znajomej kilka par spodni dla małża, ale są dużo za duże. Przerabiać mi się nie chciało, pocięłam na drobne kawałki. Kawałki nierówne, cięte nożyczkami. 

Neulich habe ich von einer Bekannten ein paar Hosen für meinen Mann, die sind aber viel zu groß. Enger zu machen hatte ich keine Lust, so nahm ich die Schere und hab die Hose zerkleinert ;) Die Stücke sind ungerade.

Zaczęłam zszywać, byle jak, więc żaden profesjonalny patchwork ;) tak to wyglądało w trakcie zszywania:

Ich hab die zusammennähen angefangen. Irgendwie, ungenau, kein professioneles Patchwork ;) Sa sah es aus während des Nähens:
W efekcie powstał dywanik/mini kapa/mata do zabawy czy też piknikowa o wymiarach 70x70cm. Mała, bo materiału mało. Krzywa, bo zero linijki, zero mierzenia... taki krzywusek wyszedł ;)

Es entstand ein kleiner Teppich/'ne kliene Decke/Krabbeldecke oder auch Picknickdecke in Masse von 70x70cm. Schief, da ich kein Lineal gebraucht habe, hab gar nicht gemessen...
Zamiast ociepliny i tkaniny, podszyta podwójnie polarem (oczywiście niezastąpiony cienki kocyk z ikea :))

Als Fütterstoff dient die Fleecedecke von Ikea, die ist einfach unersetzbar :)



W międzyczasie, kiedyś tam z kieszeni od wyżej wspomnianych spodni powstało etui komórkę/aparat. 

Inzwischen, irgendwann, wurde aus der Tasche von der obergenannten Hose Handy- oder Cameraetui entstanden.


druga strona

andere Seite
Tu z aparatem w środku. Kieszeń oczywiście można dodatkowo wykorzystać jako małą kieszonkę np. na pieniądze czy baterie do aparatu :)

Mit der Fotocamera innendrin. Die Tasche kann man auch als kleines Täschchen fürs z.B. Geld oder Baterien benutzen.

To jeszcze nie koniec szycia z ostatnich dni, bo powstała poszewka na poduchę, ale to później.

Pozdrawiam i miłego piątku życzę 
buziale :***

Es ist noch nicht alles, was ich in letzten Tagen genäht habe, es entstand noch 'ne Kissenhülle, aber die zeig ich später.

Gruß und schönen Freitag 
Kusssssss :****

piątek, 6 stycznia 2012

mei tai dla lalki

Uszyłam dziś nosidełko mei tai w wersji mini - dla lalki. Pod nóż poszedł szlafrok. Materiał cudny :) bordo w różowe liście. Prezentuje się tak:
a tu już w akcji:
i tył:
Serdeczne pozdrowienia i buziale przesyłam :)

sobota, 6 sierpnia 2011

stop cafe i zimna wojna :)

To drugi i ostatni dziś post ;) więcej was dzisiaj męczyć nie będę ;p
Kilka dni temu przy okazji tankowania na jednej ze stacji kupiłam hot dogi. Na wynos oczywiście ;) co oznacza więcej torebeczek... i tak sobie leżały do dzisiaj. Bo dzisiaj naszło mnie w końcu na albumik. Środek lata mamy, a albumik zrobiłam zimowy :)
Powstał na bazie torebeczek i papierów z ILS (Śnieżna Rae). Do tego stemple Viva decor, tusze, pudry do embossingu, naklejka zimowa na okno (bałwanki), czarny pisak...
Tak wyglądało przed:
A tak po wycinaniu, darciu, tuszowaniu itd... uwaga, sporo zdjęć ;)










Pozdrawiam serdecznie :D

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

kawa z klejem ;)

Tytuł w nawiązaniu do fb ;)
Trochę recyclingowo- mix-mediowa ta kawa... stare gazety wstępnie wymoczone w kawie były, żeby kolor im się zmienił, ale koncepcja się po drodze zmieniła i moczenie okazało się zbędną czynnością. W ruch poszła tektura modelarska skrzętnie za łóżkiem ukrywana ;) równie dobrze można ją kartonem po czymkolwiek zastąpić. Na nią klej i gazety pogniecione. Potem farby akrylowe, farby dekoracyjne w sprayu, na koniec werniks do decoupagu z połyskiem (trochę to trwało). To wszystko naklejone na najtańsze kasetony sufitowe maźnięte brązowym tuszem, ramka również z najtańszych listew styropianowych. Literki wycięte z tektury pokryte papierem z ILS "Chocolatcaffe" z potuszowanymi brzegami. I wisi sobie obrazek (zaledwie 81x51 cm ;)) w kuchni :D
Koniec gadania, czas na zdjęcia ;) niestety z lampą, dlatego światło od lakieru się odbija, ale inaczej nie chciały dziś zdjęcia wyjść :(

gnieciuch z bliska
literka z bliska
obrazek w całości

i efekt "przed-po"

Julitko, czy twoja wyobraźnia wpadła na taką kawę z klejem? ;)

Pozdrawiam serdecznie i słonka życzę! U nas pokazało się dziś chyba ze dwa razy, więc jakieś szanse na powrót lata może są ;)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails