Taka tam sobie, dla męża... a niech ma ;)
Na zdjęciu tymbark ;) nie posiadam piwa...
pozdrawiam :)
to, co dawno już odkryte... to, co nowe... papier, nożyczki, klej, nici, szydełko, sznurki, koraliki, tkanina, czy do szycia maszyna... raz powstają notesy, raz kartki okolicznościowe, innym razem albumy... przychodzi czas na serwety, jakiś ciuszek lub biżuterię... głowa produkuje coraz to nowsze pomysły, ręce próbują nadążyć ;) czyli radosna twórczość w różnych dziedzinach :) Zapraszam do mojego świata :)
te zdjęcia z wczorajszego wieczoru:
Samopoczucie dziś mam do bani, boli głowa, pobolewa brzuch, który uświadamia mi, że wrzesień się zbliża wielkimi krokami, a ja jeszcze nic, kompletnie nic nie mam przygotowanego na przyjście malucha... Wszystko w rozsypce, poupychane na strychu i w piwnicy... no nic, trzeba się spiąć i zrobić ;) samo się nie zrobi ;p