Emilka jest wcześniaczkiem, urodziła się w 34 tygodniu ciąży z wrodzonym zapaleniem opon mózgowych. Konsekwencjami tej ciężkiej choroby, a także wcześniactwa są bardzo duże zmiany niedokrwienno-niedotlenieniowe w mózgu, padaczka, a także wada wzroku. Emilka ma obecnie 15 miesięcy nie siedzi, nie chodzi i nie mówi. Mimo tego, iż z powodu braku odporności na infekcje bardzo często choruje jest dzieckiem pogodnym i wesołym. Emilka potrzebuje intensywnej rehabilitacji, opieki wielu lekarzy specjalistów, a także sprzętu i turnusów rehabilitacyjnych. Obecnie jest rehabilitowana dwiema metodami w kraju i zagranicą. Połączenie tych metod daje duże efekty, ale koszty są bardzo wysokie i przekraczają nasze możliwości finansowe . Dlatego też prosimywszystkich ludzi dobrej woli o przekazanie 1% ze swojego podatku na rzecz Emilki. Z góry dziękujemy za pomoc rodzice i rodzeństwo. Fundacja Uśmiech Dzieciom KRS 0000244626 dla Emilki Numer konta bankowego: 14 1050 1214 1000 0022 9797 0499 Fundacja Uśmiech Dzieciom - Emilia |
to, co dawno już odkryte... to, co nowe... papier, nożyczki, klej, nici, szydełko, sznurki, koraliki, tkanina, czy do szycia maszyna... raz powstają notesy, raz kartki okolicznościowe, innym razem albumy... przychodzi czas na serwety, jakiś ciuszek lub biżuterię... głowa produkuje coraz to nowsze pomysły, ręce próbują nadążyć ;) czyli radosna twórczość w różnych dziedzinach :) Zapraszam do mojego świata :)
wtorek, 17 stycznia 2012
zaczynają się rozliczenia... 1% dla Emilki
zaczynamy przekazywać 1% podatku... jeśli ktoś nie wie, na co go przeznaczyć, zapraszam do lektury:
info skopiowane z bloga http://pomoc-dla-emilki.blog.onet.pl/Pomoc-dla-Emilki,2,ID399189187,n za pozwoleniem cioci Emilki, blog nie jest zaktualizowany, Emilka ma prawie 4 latka.
Pomoc oczywiście nadal jest potrzebna, zachęcam więc - oddajmy Emilce ten 1% bo każdy grosz się liczy!
niedziela, 15 stycznia 2012
Spongebob
Wczoraj szydełko poszło w ruch i stworzyło czapkę dla fana szmaty ;) tak, tak - szmaty... Michał jakieś 1,5 roku temu twierdził, że to szmata, nie mógł biedny załapać, że gąbka ;)
Czapa ma płasko prezentuje się tak:
na miejscu swego przeznaczenia kanciastoporty wygląda tak:
od tyłu:
i z zawiązanymi nogami ;)
Użyłam włóczek: red heart Lisa, Bravo i Sport (nie pamiętam firmy), szydełko 4mm, modelem był Spongebob, o którego u Miśka nie trudno ;) w tym wypadku gierka i autko z żółtą gąbką. Choć w przypadku tego osobnika niełatwo zapomnieć, jak wygląda, jeśli ileś razy się go rysowało, ku radości dziecia ;)
Pozdrawiam serdecznie :*
sobota, 7 stycznia 2012
kropelki żywicy na pajęczynie
czyli koraliki szklane na żyłce tworzące delikatny naszyjnik...
Zrobiłam go dziś do południa (no ok, skończyłam po południu, nie da się tak bez przerwy w dzień ;))
Luźno położony wygląda tak:
zbliżenie na plątaninę ;)
i na szyi:
Choć na płasko wydaje się malutki, jest dość mocno rozciągliwy.
Nie wiem, ile koralików zużyłam, nie policzyłam przy nawlekaniu, teraz za późno ;)
Dziękuję odwiedzającym za komentarze, choć jest ich ostatnio po 2-3, wiem, że warto coś jeszcze tu pokazywać. Grunt, że robię to, co lubię :D
Pozdrawiam gorąco
piątek, 6 stycznia 2012
mei tai dla lalki
środa, 4 stycznia 2012
fiolecik z turkusem
Szklane koraliki toho z howlitem się ostatnio pozszywały, stworzyły haft koralikowy, a z niego taki oto wisior:
nie jest płaski, żyje swoim życiem, faluje...
Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że koralikami zakończyłam 2011 rok ;) bo szyłam 30 i 31go grudnia.
I zapomniałabym... WSZYSTKIEGO DOBREGO W TYM ROKU WSZYSTKIM ŻYCZĘ!!!
Dziękuję za komentarze, pozdrawiam wszystkich serdecznie i do drutów wracam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


