Jaki on będzie?
No, na pewno lepszy od 2013...
-mąż mnie nie opuści (bo już to zrobił)
-rozwodu nie będzie (bo już po rozwodzie)
-pracy nie stracę (bo już jej nie mam), mogę, tfu... muszę mieć nową (w przeciwieństwie do męża, bo tego nowego mieć nie muszę)
-no... mieszkanie stracę, bo na sprzedaż poszło, ale to w styczniu i formalności w toku, więc zaliczam do starego roku
-poza tym do stracenia chyba nic nie mam, za to mam:
-zdrowie
-zdrowe dzieci ♡♥♡♥
-wsparcie rodziny (głównie mamy, za co tu jej dziękuję)
-w głowie (w miarę) poukładane
-więcej szczęścia niż rozumu
-znajomych, na których mogę liczyć (choćby na dobre słowo, które znaczy wiele)
-...
-no duuuuuużo mam :) mam Boga, mam wiarę, mam pasje...
I to pomoże przejść przez ten rok i następne...
I Wam życzę, żeby zdrowie i miłość gościły cały rok u was (nie, niech mieszkają, a nie goszczą), a reszta się pojawi.
Pozdrawiam :***
to, co dawno już odkryte... to, co nowe... papier, nożyczki, klej, nici, szydełko, sznurki, koraliki, tkanina, czy do szycia maszyna... raz powstają notesy, raz kartki okolicznościowe, innym razem albumy... przychodzi czas na serwety, jakiś ciuszek lub biżuterię... głowa produkuje coraz to nowsze pomysły, ręce próbują nadążyć ;) czyli radosna twórczość w różnych dziedzinach :) Zapraszam do mojego świata :)
środa, 1 stycznia 2014
poniedziałek, 23 grudnia 2013
mam zaległości i wszystkiego dobrego ;)
Prace zaległe do pokazania mam, wrzuciłam na fb (i to też nie wszystkie), a tu nie. I tak nie wiem, czy ktoś tu zagląda w innych celach niż zobaczyć kurs na bombkę karczochową. Sądząc po statystykach, tylko karczochy mają wzięcie. I dobrze, chociaż one ;)
Swoją drogą mignęło mi, czy nie zlikwidować bloga, ale niech sobie wisi w cyberprzestrzeni.
Mignęło mi też, czy był sens zakładać fan page na fb, temu chyba skrócę żywot, nie wiem jeszcze...
Tak w ogóle to przyszłam tutaj, żeby Wam (i sobie też, a co ;)) życzyć w święta i nie tylko dużo zdrowia, spokoju, pogody ducha... Jak zawsze, by nie to zielone (a i inne kolory widziałam), bardziej lub mniej przyozdobione drzewko i prezenty pod nim, ani to, co na talerzach, nie program w tv, ale sam Bóg był w centrum tych Świąt :) W końcu świętujemy "Boże Narodzenie". Tak więc czy lubimy święta z całą ich oprawą, czy nie -
WESOŁYCH ŚWIĄT! :)
niedziela, 6 października 2013
jak przedłużyć spodnie/ wie verlängert man eine Hose - tutorial
Tutorial, ale póki co tylko zdjęcie. Myślę, że i bez opisu każdy sobie poradzi z przedłużeniem za krótkich spodni rosnących dzieci :)
Tutorial, aber zur Zeit nur ein Bild. Ich denke, dass auch ohne Beschreibung schafft es jeder, zu kurze Hose wachsenden Kindern zu verlängern :)
Tutorial, aber zur Zeit nur ein Bild. Ich denke, dass auch ohne Beschreibung schafft es jeder, zu kurze Hose wachsenden Kindern zu verlängern :)
Jutro postaram się uzupełnić wpis
Pozdrawiam :*
Morgen versuch ich den Post zu ergänzen
Gruß :*
spodnie jeansowe/Jeanshose
Dziś tylko zdjęcia, opis uzupełnię (albo i nie :P ) innym razem
Heute nur Blider, die Beschreibung ergänze ich (oder auch nicht :P) andersmal
Pozdrawiam :*
Gruß :*
piątek, 27 września 2013
Onbuhimo dla lalki / Puppenonbuhimo
Na życzenie pewnej mamy noszącej powstało nosidło - onbuhimo dla lalki jej córeczki. Żeby było łatwiej, bez wiązania, pasy naramienne regulowane są tak jak pasy plecaka.
Dużo zdjęć, jednak jako model w większości lalka wystąpiła, córa się marudzi dziś o wszystko (syn w sumie też).
Auf Wunsch einer Tragemama ist heute eine Tragehilfe - Puppenonbuhimo für ihre kleine Tochter entstanden. Dass es leichter wird, ohne Binden, sind die Schultergurte so wie bei normalem Rucksack regulierbar.
Viele Bilder, aber als Modell hab ich ne Puppe genommen, weil meine Tochter heute über alles jammert (der Sohn eigentlich auch).Pozdrawiam serdecznie :***
Herzliche Grüße :***
Subskrybuj:
Posty (Atom)



