Wczoraj wieczorkiem dorwałam szklankę (miała być do decou, ale papieru nie kupiłam) i pisak do grawerowania. Efekt prób widoczny na zdjęciach (nie są rewelacyjne, ale są ;))



pozdrawiam serdecznie w ten pochmurny dzień
buziaki :*
to, co dawno już odkryte... to, co nowe... papier, nożyczki, klej, nici, szydełko, sznurki, koraliki, tkanina, czy do szycia maszyna... raz powstają notesy, raz kartki okolicznościowe, innym razem albumy... przychodzi czas na serwety, jakiś ciuszek lub biżuterię... głowa produkuje coraz to nowsze pomysły, ręce próbują nadążyć ;) czyli radosna twórczość w różnych dziedzinach :) Zapraszam do mojego świata :)
szklanka prezentuje się świetnie ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :D
Świetne! NO, za takie coś to ja bym się nie odważyła zabrać!
OdpowiedzUsuńhttp://anek73.blox.pl
Genialne! Strasznie mi się podobają!!!
OdpowiedzUsuńszklaneczka cudna - aż sie prosi dorobic kilka do kompleciku ;)
OdpowiedzUsuńNie martw się, zdążysz ze wszystkim do urodzin maluszka!
Zdolniacha z Ciebie! a maluchem się na martw - na początku to zbyt dużo nie potrzeba :) zdążysz ze wszystkim.
OdpowiedzUsuńAle fantastyczne...cudowne szklaneczki!Dziękuję za odwiedzinki:)
OdpowiedzUsuńFantastyczny efekt!!!
OdpowiedzUsuńAż szkoda używać takich szklanek!
Pozdrawiam
Bardzo fajny efekt! :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjna!!
OdpowiedzUsuńjesteś genialna!:)
OdpowiedzUsuńświetna robota
OdpowiedzUsuń