Długo chodziły za mną i w końcu doczekały się urzeczywistnienia :) Moje pierwsze szydełkowe buciki. Długość 10 cm. Schemat kiedyś znaleziony w sieci :) Przyszła mamusia zadowolona, więc i ja zadowolona :D
Gorąco pozdrawiam :*
to, co dawno już odkryte... to, co nowe... papier, nożyczki, klej, nici, szydełko, sznurki, koraliki, tkanina, czy do szycia maszyna... raz powstają notesy, raz kartki okolicznościowe, innym razem albumy... przychodzi czas na serwety, jakiś ciuszek lub biżuterię... głowa produkuje coraz to nowsze pomysły, ręce próbują nadążyć ;) czyli radosna twórczość w różnych dziedzinach :) Zapraszam do mojego świata :)
jakie słodkie buciki! hi hi czyżbym dała Tobie kopa do bucików?
OdpowiedzUsuńJa żałuję, że jak moja córcia była malutka, to nie posługiwałam się jeszcze dobrze szydełkiem, teraz to za duża już panna na takie papcie, chociaż ostatnio mi coś mruczy, żebym i dla niej takie buciki zrobiła, więc kto wie, czy nie zrobię i dla niej, takie miekkie kapciuchy po domu...
hehe, też ;) w środę wyjeżdżam i nie wiem, kiedy szwagierka się rozsypie, a że dzisiaj przyjechała to i szydło poszło w ruch :D
OdpowiedzUsuńMisiek dzisiaj coś mruczał, że on też takie chce, ale nie takie malutkie, tylko duże, bo w te się nie zmieści ;) więc chyba coś zrobię -pomysł już mam :)
Słodziutkie - pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSłodziutkie bardzo, a jakie piękne!
OdpowiedzUsuńBardzo słodziutkie, i piękne.
OdpowiedzUsuńŚliczne i słodziutkie:)
OdpowiedzUsuńAj aj jakie cudne:):):)
OdpowiedzUsuńprzesłodkie!!!!
OdpowiedzUsuń