...dalsze próby filcowania. Papierów jeszcze nie rozpakowałam, wełnę tak. Więc sobie dziś podziabałam i wydziabałam taki sobie breloczek. Znów turkusowy. W pozycji leżącej:
to, co dawno już odkryte... to, co nowe... papier, nożyczki, klej, nici, szydełko, sznurki, koraliki, tkanina, czy do szycia maszyna... raz powstają notesy, raz kartki okolicznościowe, innym razem albumy... przychodzi czas na serwety, jakiś ciuszek lub biżuterię... głowa produkuje coraz to nowsze pomysły, ręce próbują nadążyć ;) czyli radosna twórczość w różnych dziedzinach :) Zapraszam do mojego świata :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Śliczny, baaardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńbardzo sympatyczny :))
OdpowiedzUsuńAle fajny:) Turkus rządzi:D
OdpowiedzUsuńA fajniutki jest i kolorek ciekawy. :)
OdpowiedzUsuńGenialny, również kocham ten kolor.
OdpowiedzUsuńJestem pełna podziwu dla tej pracy!
Niech Ci służy;)
Zdj. domku już do obejrzenia;)
Cieszę się że do mnie wpadłaś.
Pozdrawiam,
Paulina
bardzo bardzo ładny!
OdpowiedzUsuń