poniedziałek, 29 listopada 2010

adwent


Troszkę spóźniony post, ale wczoraj nie miałam ani siły ani ochoty siedzieć przed komputerem. Zaczął się okres zwany adwentem. Więc wczoraj na szybko powstał wieniec adwentowy bezchoinkowy, bezbombkowy, bezszyszkowy...
Tradycja wieńca jest niemiecka, raczej ewangelicka (w Polsce o ile wiem jest znana, lecz chyba nie praktykowana, na taką skalę jak tutaj).
Wszystkim (również sobie) życzę radosnego adwentu, abyśmy byli gotowi nie tylko do obchodzenia Bożego Narodzenia, ale przede wszystkim do ponownego przyjścia Pana Jezusa na ziemię :D

Pozdrawiam gorąco, choć za oknem sypie śniegiem, wszystko białe, a rano koła samochodu, pomimo opon zimowych, ulicy trzymać się nie chciały ;)
Buziaczki przesyłam :*

środa, 24 listopada 2010

bieżnik skończony

Ufff, ufff, ufff... robił się wbrew pozorom szybko, ale na kilka dni go odłożyłam, jednak trzeba było się spiąć i skończyć. Jutro musi w Polskę jechać ;) musi jutro, bo my jutro do Niemiec zmykamy...
Maxi w kolorze ecru, szydełko nr 2, wymiary ok 49x94cm (zdjęcie kiepskie, robione przed chwilą, jutro już nie dam rady)
Pozdrawiam serdecznie i buziaki ślę :*

P.S. dla tych, którzy mają zamiar napisać, coś w stylu, że mam talent ;p
dziś nieskromnie, ale nie do końca pod moim adresem ;)
tak, myślę, że owszem - mam, od Boga talent dostałam i tak siedzę i myślę, że chyba jednak całkiem twórczości nie porzucę, bo skoro talent dostałam, powinnam go również dla Niego wykorzystać, prawda? Nie wiem jeszcze za bardzo jak, coś się w myślach pojawia, ale wiem, że On mi podpowie jak :)

Miłej nocki:***

poniedziałek, 22 listopada 2010

wyniki candy herbatkowego

Dziś 22. listopada, więc pora na losowanie. Komentarzy było co prawda 61, jednak jeden z nich był po terminie. Gryzłam się, czy zaliczyć go czy nie. Jednak myślę, że byłoby troszkę nie fair w stosunku do innych, którzy być może również dopiero po terminie na candy zerknęli i z tego względu się nie wpisali. Tak więc do losowania przystąpiło osób 60 (wow, nie spodziewałam się :))
A wynik jest następujący:
Liczyłam razy kilka, żeby się nie pomylić. 25 komentarz należy do...
MALOWANEGO IMBRYCZKA

gratuluję :D a pozostałym uczestniczkom zabawy dziękuję za udział w niej :D

A jeszcze się pochwalę, że ostatnio przyszła do mnie przesyłka od Pagaty :) Jeden z tych ślimaczków jest mój :) (ten z tyłu z ciemnymi guziorami, którego zdjęcia Pagata niestety u siebie nie ma, bo fotkę jej podebrałam ;p). Dziękuję raz jeszcze :)

A przy okazji, jeśli chodzi o maszynę, bo padły pytania, czy jestem z niej zadowolona... Póki co dużo nie szyłam, ale: tak, jestem zadowolona, jak za te 300zł to dobrze szyje ;)

Wszystkich serdecznie pozdrawiam, w najbliższym czasie będzie mnie tu trochę mniej...
Czy twórczość porzucę? Jeszcze nie wiem... (być może poświęcę jej po prostu mniej czasu póki co, a później... zobaczy się ;)) Ale postaram się do Was zaglądać.
Buziale przesyłam :*

środa, 10 listopada 2010

zeszłoroczna

jeszcze jej tu nie było, a rok prawie w domu leży
robiona na zamówienie, ale nie trafiła do zamawiającej (po jej zamówieniu i przeze mnie zrobieniu ;) kontakt się urwał, cóż, i tak bywa :/ ) Miała być w barwach "świątecznych" zieleń i czerwień, od dziewczyny dla chłopaka, w której w święta wyznałaby sympatię a może coś więcej ;) i może bez choinkowatych motywów ;) no, tak mniej więcej miało być, a wyszło tak (może po prostu się nie spodobało):
kolorowany stempelek, przeszycia, wyembossowane na gorąco napisy


I jeszcze taki mały fragmencik tego, nad czym obecnie pracuję. Będzie bieżnik :D
Pozdrawiam serdecznie i za odwiedziny i miłe komentarze dziękuję :)

Dziękuję również Uli i Dominice za wyróżnienia!!! Wiem, że spora część blogowiczek nie chce otrzymywać "łańcuszkowych" wyróżnień, dlatego też, nie gniewajcie się, że nie podaję ich dalej. A wyróżnione niech czują się wszystkie te osoby, których blogi obserwuję :D

Buziale :*

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails