Cieszę się, że cukierasy kuszą ;)
Coś mnie ostatnio brąz dopadł. Chyba już taki jesienny nastrój się udziela ;) a może to za sprawą papierów, które jak leżały tak leżały, a teraz się odczepić ode mnie nie chcą :D
Wieczorem powstały dwie karteczki:
1. Kwiatuszkowa kartelucha na podstawie mapki w skrapmapki :)
Śliczne karteczki! Bardzo mi się podobają :)
OdpowiedzUsuń