niedziela, 26 grudnia 2010

fimo - próby

Zdecydowałam się w końcu kupić fimo i się trochę pobawić. Jak to mówią "pierwsze koty za ploty" ;) coś tam się udało ;P Część jeszcze nie skończona (nie wzięłam ani jednego narzędzia z domu), wiec pokazuje dzis tylko proste zawieszki, które na łańcuszkach już zamieszkały:



Pozdrawiam gorąco w ten mroźny dzień i za pozostawione wcześniej w komentarzach życzenia świąteczne bardzo dziękuję :***

4 komentarze:

  1. Kachasku, te dwie pierwsze zawieszki we fiolecie są prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Początki? Nie wierzę!! Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ... te rózyczki sa sliczne!
    podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails